Wymówiono

Płaczę, ciebie wymówiono w moim towarzystwie –
ponad okopy, z których zbudowałem westchnienie
zapożyczone fatygą o wielkość…

Pęd ucieczki zaciera ślady, pęd pogoni rzeźbi serca
hamulec rozum dba o czysty ślad –
łzy dławią plan wobec wiekuistości.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.