Wolę wieczność

Zatrzymaj świat w swoim niezwykłym umyśle.
To, co występne w poezji
to haniebne – na walnym zebraniu którejś godziny

żyłem w waszych żyłach Hiobowe winy,
a cień – gdzie bramę lizał tłuste morze. Beznagi okruch uszczypliwości?

Nasze życie to śnieg i lód
kruszony tylko wolą Boga.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.