Transfuzja

Dobrze, że u nas nie ma wielu uniwersytetów
Bo mogłyby by zagłuszyć Liczbę Niewyrażalną
Dobrze, że u nas nie ma wielu uniwersytetów
Bo nie ocalono by Pola Garncarzowego inwazją zbyt wcześnie
Przyszłych amnestii przypływów. Ta ciągła godzina
Naszego ostatniego spotkania – trwa. Dobrze,
Rzecz obejmujesz, lepiej niż wymagam, więc obejmij
Mnie aprobatę wysiłku, by byliśmy przetaczaniem

Świadomi, o kamiennym śnie, słyszalnym – widzialnym?
O wielkości serca największego organizmu

Swojego istnienia.

Powidoki wiosny, dzielą wolność, współodczuwają
Kuszenie intelektu ukochania… Półsłówek, miłość?
Niemy obrońca, ambasador wszystkiego

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.