Cząstki rudy

mróz oskarża mnie o tęsknotę,
ostry smak ma miód z twoich lic
wracających z wojny kropel –
wyrazów spocenia
cierpiąc na synkopę kosmicznego pyłu
dzień się wykoleił

szal zimy w kratę – do solniczki,
którą zraszam potrawę miłosną
i tłukę młotkiem w stal
diabelski młyn, a w nim ziarnka pieprzu

uwięzione fale, mogiły
i cząstki rudy – ludzie
potępieni i zbawieni, o niskiej skali głosu
choć świat – nie oszczędził im niczego

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.