Pogląd

Mam prawdę
W dwu oczach
I kłamstwo
Na języku
Jak na ironię:
Twój
Światły umysł gasi pożary łez
Żołądek miesza
I trawi
Oba przymioty
Nic nie wydalone
Z kraju wielowiekowej
Dojrzałej
Demokracji

Rządzący i opozycja
Wolą miękką zakąskę
Ja ma to,
co –
co dzień:

Wybory, racje,
Veta
A także oczekiwania
Bo sam inne imię
Przybieram co dzień
Jakiś dystych
Przypomina

O pamięci, Bogu
Lepiej nie mieć dziesięcioro przykazań
Za dogmat

Lepiej mieć
Zdrowy organizm,
Który nie oczekuje
Lecz wymaga

Kilku wielkich kroków
Małych stóp

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.