W podróży mam stałe priorytety

Wojownicy z pępka literatur – odjęci od przemytu treści

na namiętnościach skupia się gorycz
a dla niej śpiew poety wchodzi na

drabinę, bo przepraszam:

za głód pór roku
– Przepraszam: za odwiedzone kobiece serca

Kruszy mnie ten świat,
bo grozi mi wylew i magiczne słowo,
którego akcent cywilny – pada, jak jeniec

Matko moja mam prawo i obowiązek

świata – powinnaś czuwać nad lekturami
swoich dzieci i ocalona, w nagrodę otrzymywać anonimy
o sensie istnienia

Misja niemożliwa musi mieć
swoich bohaterów

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.