Kocham cię

zakochany
w ramionach przesilenia
biję się o noc równą

dłoń w śmietniku świata
szuka prawdy walnej

nie poznałem kobiet
w świetle słońca?
poznałem kobiety
w światłości księżyca

a on jakby żołnierz
w niewoli a ona jakby panna
co ciągnie marzenia…

dwoje obcych
dwoje takich samych
i nic

oni starzy kiedy on
nałożył jej pierścień na dłoń
oboje odmłodnieli

za siebie zachodząc
implodują harmonijne
zaćmienie

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.