* * *

Kocham cię Boga tajemnicą
Kocham cię dojrzałości świadectwem
Kocham rymami, których nie uprawiam
A z tobą mógłbym
Poruszać karty dziejów

Historii pomników ożywionych i nieożywionych
Słusznych i nie słusznych
A nad to wiekowy mój ojciec

Obserwator kilku zjawisk niewyjaśnionych
Wie, że kocham cię: myślą, mową, zaniedbaniem
Ugodzony w serce odchodzę

Bo wiatr o sile tytanów mnie goni

Bo jeszcze nie czas na prawdziwą poezję
Ty powściągliwa, ja ekspresyjny
– Jeszcze nie czas

Poruszę struny teorią, by spadła gorączka
W jakiej budowałaś spełnienie…

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.