* * *

Szaleni w warstwach,
których nie da się wyrazić.
Szaleni – bogaci w duchu
a mam pewne wątpliwości…
Nie zapisano im kartotek,
za to dano pseudonimy.
Posługujący się językiem miłości
albo nienawiści –
zostali w warstwie najniższej?

Dla utwierdzenia
swojego wyboru,
dla wpisania życia w biografię
od bliskiego mi Wschodu
do dalekiego Zachodu
bywa pauza w szepcie ptaków,
nurcie potoku – uchodzeniu gazu.
Śpimy na ropie
i śnimy o domach w których nie ma różnic –
między wiersze!

Albo podpisany
lustrem źrenic.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.