Cieśnina Kattegat

gdzieś na zachodzie
w przełęczy snów
gdzie jasny syriusz
wyznacza porę roku

odpukuję grzechy
marznąc na mrozie
gdzie twoje dłonie
pokryte balsamem

eukaliptusowego szczęścia

bo nie pytam ile zrobiono
ale ile ja zrobiłem dla ciebie
matko muz
pienista afrodyto

nieskalana skrzypaczko

w takiej gawiedzi
chowając skryte słowa
za pazuchę opuszczam
więzienie twoich ust

i nikczemnych ramion
o poezji będę śpiewał
wytworne elegie

będę mówił szeptem
będę sławił a to wszystko
w momencie ying gdzie
nasza radość przez lata
ciemne skryta w winnych

dzbanach i włosianych
smyczkach
powiedz mi

zapłoń
gdzie to morze śródziemne
którędy do pobliskiego portu

Z tomu http, Wyd. Mamiko 2015

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.