Drzewo weźmie wszystkie spojrzenia lata na siebie

Zawoła nas echo, które spali
natchnienie

zadurzeni w opowieści wiatru
targający koronę

jak wołasz, taką masz odpowiedź:

a wszystko co spisałeś,
a wszystko co widziałeś,
wszystko co z miłości wyrosło

da mi swój szacunek
bo pomimo, że odrzuciłeś pamięć lata?
wędrując między sezonami

raz nago, raz w grzechu przepychu

na deskach myśli natury
i spojrzenie na nieznane,

bo miało początek w ziarnie
jak każda kałuża bez rymów

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.