Jacyś

Ostatni z roboty wróciły cienie
szukając odpowiedzi przez
trzydzieści lat życia i drugie tyle pracy

 

Widziałem początek nowego klimatu
z pierwszej ręki podane schody
tłumaczone drewniane nerwowe

 

Chciałbym wrócić do bezwstydu
dzieciństwa i wstydu dorosłości

 

Śpimy z planetami chowając listy do
księżyca – moja miła po wojnie pochowano
mnie w papierze poddając w wątpliwość

 

bogów którzy z nas zakpili
inną godziną niż tą ostatnią
dziś wrócę do ciebie prywatnym samolotem

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.