***

uparci na bieguny cień rzucające słońce ręce
jak zachwyt nad literą ciągle zakochuję
się w cegle – wiem jak spłacić swoje długi pomiędzy
zapomnieniem srebrnego globu
a rzadkością przychodzenia na świat
bliźniąt

 

jest romans z drzewem dla dobra świata

 

publikacja często zbiega przed wojną
przenoszą w czasie okruszki i wrzaski wierszy
nawet jeśli kąpiel w nowym
oderwanie się zapomnienie proste półkule
wiosną białe jesienią czerwone

 

i posiani w tej ziemi dają nam zaledwie
paręnaście lat

 

– nie dorośliśmy do kilku podmuchanych liści
przez dziatwę przywiązani do wskazówki
polonistów koła młodych poetów

 

zniechęcają anioły ręcznie robią swetry
posądzeni jesienią o przydział
mleka i soli pisane w czasie wokół brzóz jest

 

pozamiatane

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.