***

odbyłem rozmowę z deszczem
depcząc nowy rozdział w książce wciąż otwartej
a mógłby przejść na emeryturę

 

po tysiącu lat oddać półuśmiech wiatrom i problemy teoretyczne słońcu
mógłby oddać cząstkę, która spotyka góry nie tylko w snach
ale także w źrenicach kuszących

 

pożogi toną rzeźby lodowe

 

odmiany kwiatów klucz do sensu jest nie tylko w choince
wspomina mnie twoje spojrzenie a niech padnę choć raz z założenia w sianko
przemówią ci, którym głos odebrano pierwszego dnia

 

na pustyni wołając do piasku,
który przesypał już dwa tysiąclecia w wiadomościach
powierzając co dzień władzę nad ogniem

 

z którego mężczyzna wodą, z której kobieta
pielgrzymi gryzą drzewo przyjaciel za spiżową bramą
czeka na jedenaste danie

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.