Przyjęło się wśród poetów

obawiam się, że rzekę zawrócisz kijem
liście upchasz do jednego worka
postawisz równanie, które zamrozi
morza gorące
za wiarę w ludzkość jeszcze nikt nie
odpowiedział, może odpowiesz?
korespondencja z wiatrem jest zaletą powodu
na gałęzi siedzi sezonowy pielgrzym
umartwiając się rodzi dzieci w lirycznych obrazach
rzucam tobie rękawice bezczelnie myślę
o stacjach przestankowych znaków
wariacje z tłem dla lepszego wkładu w procesie, sądownicze
kruki, akta w dziedzinach altruistycznych
i inna perspektywa jutra, granica przesuwa się w kierunku ciepłych krajów,
bo jakby to było:
– bóg to jeden wie
– bóg to jeden nie?

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.