Naga postać

rozmawiałem z drzewami snem najbardziej niezwykłym
pozbawiony woli orzekania w drzewie kierowałem

dłuto na wszystkie strony świata wywiedziony z dzieła
zielonej gospodarki nasze płuca otwierały mi wiedzę

do obłędu jaki towarzyszy geniuszom – uniwersalizm
języka każe mi skosztować szczęścia w rodzinnym

ognisku ciepło domowej pasji i zaufania porozmawiać
z drzewami aby te razem z echem wywiodły mnie

„w krainę książek i prasy” – z niej dowiesz się czy
jutro przyjdzie wiosna zakwitnie miłość w kartoniku

z pierścieniem zapuszczając swe pędy w wiersz? by uradować
wydrukować emocje na kartkach… – żywej istoty
osobowej sztuki

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.