Promesa

ogien_mini

 

1.

 

– jeżeli kiedyś jakiś wiersz przebolał twoją zadumę, jeżeli kiedyś jakiś wiersz sprzedał prywatne życie?
– z jaką barwą prowadziła cię gwiazda? z jakim przekonaniem, złym – dobrym? dałeś mi dwa tysiące

 

2.

 

lat pobudek – na planach kończy się nasza budowa domu, a jednak kamień węgielny wbudowany
w fundament taje w niezamieszkałym niebie nawet – przez trzy gołębie pokoju. alkierz czuwa

 

3.

 

– rozpalonym ogniskiem do granic miedzy mężczyznami, a kobietami. mamy tu akt (również bliskość
biegunów na placach stolic z piersiami na wierzchu boginek – symboli) wszelkich zapożyczeń pod

 

4.

 

imię, pod życie wieczne artysta zagotuje kompot ze suszu w kuchni orientalnej. poszukiwany przez
Światło każdy kąt, a suchość w naszych relacjach przerzuci kartki, o kilkanaście stron do przodu

 

5.

 

– nie wybiegajmy w przyszłość, przed nami bite lata konsultacji, choć w pewnych kwestiach pytania
o pozwolenie są absurdalne i niedorzeczne? w dorzeczu oddaję swoje liściaste spirale innym

 

6.

 

oczom, jak mnie kiedyś – dla upojenia morfiny, dla której przeboleję życie, jak cierpiałem, żeby
zabić w sobie sen szaleńca. jego mary, imaginacje, pokonane góry i morza przepłynięte, bo przecież

 

7.

 

to ono samo jest klejnotem. ale dalej nie pytaj matki – chodźmy w deszcz, nawet jeśli dom na skale
podmywa przypływ, zrujnuje wichura

 

 

~ inspirowane Cz. Miłosz „Który skrzywdziłeś”, Wiersze, Warszawa ’83

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.