Wiersz dokończony?

wódka, amfa i boks, moja gramatyka za plecami murzynów

– lata świetlne. świat mikroorganizmów – flora i fauna gwiazd

skandujących sos do nas od jednego boga wzrasta w procesie

wegetacji prawda objawiona dociera do nas po latach, a jednak

 

oddalonych setki tysięcy lat świetlnych. droga mleczna umrze

bajeczką na dobranoc. nic już nie zostało, tylko smutek poety

i do wiersza temat – ja wiem, że żyjesz cień i światło? ja wiem,

że to nieprzekraczalna granica w gospodarczym krużganku,

 

na odludziu galaktyki mieści się stary fortepian, a grają na nim

klasycyści, sztampowaci, poważni. organy ścigania oszalały

na tropach odległych wat językowych – nowe ekspresje siły

wyrazu, od akordeonu po kontrabas, kontra wzór sprawcy, twój

 

głos ociera, jeszcze drży we mnie, z mozołem płynie do materii.

utkam z pół litra wersy explicite – poezją zarania, ja trybuna

ludu, wymowna, bo milcząca? woda, z siniakiem pod okiem,

jak śladem po zderzeniu dwóch, trzech mas

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.