Obwoluta

„Obwoluta”

 

dobranoc mówię diabłu – „troski to połowa drogi do starości.

idę do niej nieuchronnie” zamykając za sobą drzwi,

 

choć fale czekają na swój sztorm i burzę, pragnę zatamować

krwotok „ludu najwyższym prawem jest prawo”

 

do wiersza, mogę go napisać szybko ale „tylko co dobre,

siedzibą jest szczęśliwych żniw”. wyruszam dziś,

 

bo nie chcę żyć w swoich dziełach, chcę żyć w ośmiu

cudach świata. „miał barwne życie, zmieniał sztandary

 

dziś uniesie go pisanie – czytanie, przedstawianie –

oglądanie” jest jedynym sposobem uświadomienia sobie

 

życia, „biada artystom, na których nikt nie pluje”

i krztusi ceną, naszą tak ciężką „teraźniejszość będą

 

w przyszłości nazywali – dawne dobre czasy” a ja? „chciałbym

znać morał, sens i tytuł ostatniej w świecie książki”…

1 Comment

  1. Poznanie sensu nie tylko tworzenia sztuki, ale – przede wszystkim – życia w “ośmiu cudach świata”. To widać w języku literackim również.

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.